Właśnie skończyłam przygotowywać dom na nadejście Świąt i w końcu odpoczywam.
Pozdrawiam Was cieplutko i życzę Wam aby każdy nowy dzień był piękniejszy od poprzedniego
ila!
Właśnie skończyłam przygotowywać dom na nadejście Świąt i w końcu odpoczywam.
Pozdrawiam Was cieplutko i życzę Wam aby każdy nowy dzień był piękniejszy od poprzedniego
ila!
Do tego wianka nakrapiałam jaja białą farbą, już poleciał w świat mam nadzieję, że właścicielom się podoba
Kolor czerwony jeszcze do pewnego czasu kojarzył mi się ze Świętami Bożego Narodzenia, jednak w tej chwili wydaje mi się, że to kwestia dodatków. Same naczynka aż tak nie przypominają świąt a dodają wnętrzu uroku. Poszukuję jeszcze do kompletu czerwonej kaneczki, więc gdyby przypadkiem któraś z Was miała na takową namiary to bardzo proszę:)Pozdrawiam Was wiosennie!
ila:)

To pierwsze gospodarstwa zapraszające do tej malutkiej mieścinki- bardzo lubię ten fragment wioseczki. Jest tu latem mnóstwo bocianów a wczesną wiosną można zobaczyć je, jak budują swoje gniazda.
Kawałeczek dalej stary zniszczony dom. Dziś zajrzałam przez okno do jego wnętrza
okolica domu...

Wybraliśmy się w stronę Malutkowa- wsi wysiedlonej prawdopodobnie w czasach wojny, teraz na jej miejscu znajduje się poligon. Uwielbiam takie ścieżki, nigdy nie wiadomo dokąd prowadzą.
Tego nie muszę komentować... Ciekawa jestem co za BURAKI te wszystkie śmieci tu wyrzucali i dlaczego to zrobili. Jestem zła jak pomyśle sobie o tym, co jeszcze widziałam, a czego Wam już nie chce pokazać. Brakuje mi słów, nie wiem co jeszcze napisać. To były pierwsze "wiosenne kwiaty" spotkane dzisiejszego dnia i był nimi usłany cały las i pobliskie pola:(.Za pewne nie jedna z Was miała okazję widzieć na obrzeżach swojej miejscowości "te cudeńka" i nie jednej z nas nóż w kieszeni się otworzył na widok tego,jednak mnie dziś naszło aby o tym napisać.
Dziewczyny, mam do Was ogromną prośbę, w miarę możliwosci zwracajcie drugiej osobie uwagę na to aby śmieci wyrzucać do miejsc przeznaczonych dla nich , bo tedy zdecydowanie lepiej będzie nam się żyło!
Dzisiejszy post nie jest zbyt przyjemny, jednak bardzo prawdziwy! Mam nadzieję, że nie będę musiała więcej takich pisać.
Tym, którzy dotrwali do końca bardzo dziękuję:)
Pozdrawiam Was cieplutko i dziękuję, że zaglądacie do mnie:) ila!

Te blaszane podstawki nabyłam w "swoim" sklepiku. Od jakiegoś czasu na nie polowałam aż mi się przypadkiem trafiły. Bardzo lubię takie przypadkowe znaleziska:). Pozdrawiam Was cieplutko i przesyłam promyczek słoneczka bo dziś jeszcze u mnie słonecznie:)
Miłego dnia ila!:)
A tu troszkę inne kwiaty, sama sobie je kupiłam w mojej ulubionej kwiaciarni, tak dla przyjemności. Po prostu!Pozdrawiam Was kobietki bardzo cieplutko i życzę wszystkiego dobrego w dniu kobiet!:)
ila:)