05.05.2005roku, po 15 długich godzinach przyszedł na świat chłopiec, który od pierwszego spojrzenia zawładnął
sercami swoich
rodziców. Dziś chłopiec ten kończy 5 lat i szykuje się wielkie przyjecie:). Filip tak bardzo nie mógł się doczekać swoich urodzin ,że już kilka miesięcy temu
napisaliśmy listę urodzinowych ż
yczeń na której m.in znajdowały się balony i ręcznie robione przez mamę czapeczki urodzinowe dla gości... Jak tylko zasnął mama
wzięła się do pracy. Dom tonie w balonach i czapeczki również czekają na gości, gdy
Filipek rano wstał to jego
pierwszymi słowami było...
łał mamusiu, jak
pięknie to
wszystko zrobiłaś! Po takich słowach, człowiekowi nic
więcej do szczęścia
już nie jest potrzebne, bardzo mnie tym rozczulił. A teraz idziemy robić
tort:)!!!

Tu Filipek ma zaledwie kilka dni

A tu ja z moim małym
meżczyzną:)