Choinka ubrana, domek prawie posprzątany, uszka i pierogi ulepione... odhaczam kolejne pozycje na liście rzeczy do zrobienia. W tym roku choinkę mamy szczególną bo sprezentowaną od sąsiada:). Jest idealna !
Doskonale wpasowała sie w kąt pomiedzy oknami.
Ustrojona wyjątkowo skromnie, bo zawisły na niej tylko papierowe bombki oraz pierniczkowe gwiazdki i serduszka. Można by rzec, że choinkę mam ekologiczną:)
Filip jest zachwycony, ja wyjątkowo miałam dylemat czy czegoś jeszcze nie powiesić a dziecko moje stwierdziło, że jest idealna i piękna, więc zostaje taka:)
W tym roku u mnie mało świąteczne kolory, czerwienie tylko w kuchni. W pokoju dodatki bardziej surowe, naturalne, chyba idę w stronę minimalizmu:)
Okno kuchenne, lampki w tym roku na zewnątrz zainstalowałam i zdecydowanie lepiej to wygląda.
Fragment mojej ekologicznej choinki i świątecznie ubrany fotel... z ulubioną poduchą choinkową:)
Ja zmykam piec kruche ciasteczka, bo dostałam świetny przepis:)
ila



















