czwartek, 7 lutego 2013

MÓJ WIECZÓR....

Tego jeszcze na moim blogu nie było... dwa posty w ciągu jednego dnia. Tak wyszło:)))
Dziś miałam cudowny spokojny wieczór, taki prawdziwy cały mój, bez brzęczącego telewizora. Byłam sama ze sobą i z własnymi myślami, małżonek dłużej w pracy został, dziecko wybyło do babci a ja rozkoszowałam się króciutką, ale za to bardzo przyjemną chwilą z książką:). W końcu na spokojnie mogłam oddać się lekturze.
Takie wieczory jak dzisiejszy, w środku tygodnia, są u mnie na wagę złota, zawsze bowiem są rzeczy ważne i ważniejsze do zrobienia. Dziś wszystko to sobie odpuściłam:)))







Lubię to światło, i uwielbiam tego konika, którego dostałam w prezencie od mojej kochanej Kasieńki:))




Ukochany fotel, nie mam dużo okazji aby na nim siedzieć:))).


Dobrej nocy Wam życzę!
ila

28 komentarzy:

  1. Klimat jaki przedstawiłaś na zdjęciach w pełni pasuje do opisanego przez Ciebie nastroju:-) Gosia z homefocuss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki wieczór bardzo był mi potrzebny:)

      Usuń
  2. Ja dopiero zaczynam spokojny wieczór. Po całym dniu zmartwień czy wróci mój uciekinier pies... nareszcie wrócił. On szczęśliwy i cała rodzinka też. Odetchnęłam z ulgą, wykąpałam syna marnotrawnego i wreszcie odpoczywam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to łobuz, stresuje swoją pańcię:). Dobrze,że wrócił i wszystko dobrze się skończyło:)

      Usuń
  3. No właśnie dwa posty udało Ci się napisać dzięki temu :-) Super klimat wieczorny - też lubię takie klimaty i spokój bez tv... pozdrawiam i dobrej nocki życzę!
    ps. różyczki wyglądają przepysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ahhh :) czasem miło tak posiedzieć, choć ja sie przyznaję, że lubię sobie coś zapuścić wieczorem , zawsze jak zaczyna lecieć jakiś serial. który bardzo chce obejrzeć po 10 minutach idę zmywać albo coś :P

    sciskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi po całym dniu brzęczenia bajek i sportu odechciewa się oglądania czegokolwiek:))).Wolę słuchać spokojnie radia:) Czasem jak ma lecieć mój ulubiony film to sobie zaklepuję telewizor kilka dni wcześniej:)

      Usuń
  5. oby więcej takich wieczorów :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. cudny wieczór... bardzo klimatycznie u Ciebie:))) i ta M'ka... boska jest i pewnie od Al:) zgadłam?
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety:). Napis DOM kupiłam już dawno temu, zanim jeszcze poznałam naszą czarodziejkę:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj Kochana - jak mi brakuje takich chwil tylko dla siebie. Książki czytam ostatnio albo rano przy śniadaniu albo gdy wszyscy zasną - niestety zarywając tym nocki ;) Też muszę pomyśleć nad wysłaniem moich maluchów do babci ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny wpis! To cudowne, mieć chwilę tylko dla siebie... A tak przy okazji, piękne fotki zrobiłaś :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  10. ILO:)))CUDOWNE ZDJĘCIA...A NA FOTELU SAMA BYM CHĘTNIE ZASIADŁA Z KSIĄŻKĄ:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszę Ci tej chwili samotności... brakuje mi takich momentów, gdzie mogę usiąść z książką, herbatą i zostać pochłoniętą przez ciszę... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taki dzień - czasem każda z nas go potrzebuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie wieczory są bezcenne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aż zazdroszczę. U mnie już dawno nie było takiego spokojnego wieczoru.
    Śliczne zdjęcia nam pokazałaś.
    Pozdrawiam i życzę Ci więcej takich miłych wieczorów.
    M.

    OdpowiedzUsuń
  15. Iluś, ale nastrojowo u Ciebie:) Chwile dla siebie są bezcenne i oby ich było jak najwięcej:)
    A fotel - cudny:) Pozdrowienia cieplutkie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne zdjęcia. My zabiegane jesteśmy na co dzień to fakt i takich chwil zawsze nam będzie za mało ... Pozdrawiam ciepło i zapraszam do mnie w odwiedzinki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzisiejszy wieczór niech będzie równie miły.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Dlatego te chwile, choć krótkie to są tak cenne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A mnie urzekł ten stołeczek przy fotelu!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz rację , czasem potrzeba nam samotności ...może nie za dużo , ale takie chwile bardzo relaksują , ja też tak mam :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. takie chwile to rzadkość....wszystkim to bardzo czasami potrzebne!!
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz:)