Powiedzieć, że miałam przyjemność przeżyć świetną przygodę jaką było goszczenie u siebie dwójki wspaniałych ludzi z pasją:)- panią Jolantę Musiałowicz - ciepłą i otwartą kobietę i niezwykle skromnego i pełnego profesjonalizmu pana Marcina Czechowicza.
A efekty sesji, która odbyła się rok temu w moim maleńkim domku możecie podziwiać w specjalnym wydaniu Mojego Mieszkania-Najpiękniejszych Dekoracji Domu
Pamiętam doskonale ten dzień, jakby to było wczoraj i moje zmęczenie po pracy też pamiętam, kiedy po nocach siedziałam (bo w dzień pracowałam po 15h ) i dopieszczałam kuchenkę aby nic niepotrzebnego nie wkradło się w kadr:).
Od tego roku kuchenka troszkę się już zmieniła, bo znacie mnie doskonale i wiecie, że drobne zmiany uwielbiam wprowadzać w moim otoczeniu aby się nie nudzić, no a zdjęcia z sesji są teraz dla mnie piękną pamiątką:)
Uwielbiam to zdjęcie:))
Na bloga wkleiłam zdjęcia, na które w gazetce niestety nie było już miejsca, a są moimi ulubionymi:)
styl. Jolanta Musiałowicz, fot. Marcin Czechowicz.
styl. Jolanta Musiałowicz, fot. Marcin Czechowicz.
styl. Jolanta Musiałowicz, fot. Marcin Czechowicz.
styl. Jolanta Musiałowicz, fot. Marcin Czechowicz.
Pozdrawiam Was i życzę miłej lektury, mam nadzieję, że się nie zawiedziecie:))
ila:)





