wtorek, 17 kwietnia 2012

SKARBY MOJEJ KUCHNI...

 Troszkę się tego nazbierało:), i nadal pałam do nich wielka miłością:)! Codziennie używane nie leżą zapomniane w kącie, podarowałam im drugie życie... Wiele z nich to stare egzemplarze  znalezione w Boczowie lub podarowane przez znajomych. Inne kupione po prostu w sklepie. Dziś zebrałam je , prawie wszystkie aby Wam pokazać:).
W domu staram się nie mieć plastikowych pojemników ani misek, jednak nie jest to takie proste,. emaliowane pojemniki są kilka, a nawet czasem kilkanaście razy droższe od plastikowych, nawet te używane, ale z czasem pozbędę się plastiku z mojego domu, na rzecz właśnie tych rzeczy.
 Druciane podstawki czy kosze na jaja są niezwykle dekoracyjne i funkcjonalne, na pewno będę miała ich więcej. Szkło, wiklina, ceramika i emalia, te rzeczy  teraz panoszą się w mojej kuchni.
Wczoraj byłam szukać wiosny, dziś sama przyszła. Słoneczko pięknie świeci od samego ranka.
Pozdrawiam Was słonecznie i udanego dnia życzę ila

32 komentarze:

  1. Hej :)
    W weekend byłam w Boczowie i jestem zachwycona :) ahhh tylko tam siedzieć i przebierać,wybierać.... :)
    Zapraszam do siebie :) tam relacja z wizyty w Boczowie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne. Uwielbiam drewno w kuchni. Jednak masz rację ciężko się kompletnie wyzbyć plastiku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne to rzeczy i też takie lubię, ale mój mąż wciąż powtarza, że mamy mało miejsca i żebym dobrze przemyślała każdy zakup, bo oczy by chciały, ale czy na pewno wszystko się przyda ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ila jak klikniesz "usuń na zawsze" w zakładce "komentarze" to nie będzie widać, że ktoś w ogóle pisał komentarz.

    A te kompozycje śliczne. Bardzo fajne fotki.

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne skarby , ja też staram się plastik wyeliminować :) ale jeszcze póki Zuzolka mała te kubeczki i talerzyki ratują mi życie , panienka lubi sobie czasem cisnąć o podłogę :) pozdrawiam cieplutko i wiosennie ...

    OdpowiedzUsuń
  7. aaaa i mam tez taki cudny nożyk do chlebka z Tesco :) uwielbiam go ..

    OdpowiedzUsuń
  8. Sliczne, nastrojowe aranzacje :-)
    Plastiki nie maja tego 'czegos' (duszy?) ale... sa takie praktyczne :-/
    Pozdrawiam
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne kuchenne skarby - ja nieustannie poluję na stary koszyk na jajka - na razie się nie udaje :(
    fajne kompozycje zrobiłaś :)
    pozdrawiam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mam sporo takich skarbów które cenię i już martwię się co z nimi będzie kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja zaczynam gromadzić, powoli acz systematycznie. Wkrótce też się pochwalę. Pozdrawiam. :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne kompozycje wyczarowałaś, wystarczy wydrukować, oprawić w ramy i gotowe fotografie będą prawdziwą ozdobą kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne sprzęty:))), a szczoteczkę też mam taką, z nadrukiem, bardzo ją kocham...a plastiku nie! Pozdrawiam, ze słońcem i u mnie trochę lepiej:))

    OdpowiedzUsuń
  14. I niech mi kto powie, że takie skarby nie mają duszy. Cudna kolekcja.

    OdpowiedzUsuń
  15. Imponująca kolekcja, jesteś niesamowita w tych szczegółach:)
    Pozdrawiam, także słonecznie:D

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne pokazałaś nam rzeczy! Też unikam jak ognia plastiku, uczę też tego moją mamę, znajome, koleżanki. Wydaje mi się, że wystarczy odrobinę pogłówkować, i da się :) Powodzenia w tworzeniu kolekcji praktycznych wspaniałości!

    OdpowiedzUsuń
  17. ale piękne foty!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. ah miód na moje serce,też walczę z plastikiem i wiem jakie to trudne :/

    kocham każdy przedmiot na tych fotach!

    OdpowiedzUsuń
  19. te Twoje kuchenne przydasie są poprostu OBŁĘDNE

    OdpowiedzUsuń
  20. O kurczaki jaka piękna kolekcja i jeszcze tak ładnie ją pokazałaś. Cudne te druciaki
    uściski
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię rustykalne klimaty Twojego domu. Kolekcja cudna!!!

    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowna zbieranina! :)
    Ja również kocham emaliowane naczynia: gary i pojemniki, a ponieważ ostatnio odkryłam zagłębie cudnej emalii w mojej okolicy, pielgrzymuję tam raz w tygodniu i zawsze z pięknymi i praktycznymi(!) łupami wracam!:)
    Ostatnio zanabyłam emaliowane puchy i puszki,mam fotki na swoim blogu, jeżeli masz chęć zajrzyj.
    Jeśli się spodobają upoluję i dla Ciebie, a co mi tam! ;)
    Pozdrowionka,
    dziki lokator z bezmeldunku

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też mam mało plastiku, coraz więcej emalii i drutu, w którym ostatnio się zakochałam!piękne rzeczy!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. świetnie przedstawiłaś te swoje przydasie kuchenne!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pokazałaś to co lubie najbardziej :) Uwielbiam takie przedmioty, sama zbieram a plastików już u mnie prawie wcale nie ma! ( no jest jedna micha , ale uwielbiam w niej wyrabiać ciasto na pizze nie wiem czemu)
    Wiele mam po babci swojej i jarka, starutkie a nadal praktyczne akcesoria z którymi praca w kuchni to sama przyjemność !!!

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  26. Zazdroszczę Ci tych pięknych skarbów... :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Podwędziłabym Ci te wszystkie skarby z przyjemnością :) są bardzo w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wspaniały zestaw!!! Podziwiam!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz:)