środa, 12 grudnia 2012

ŚNIEŻNE PIERNICZKI


Zainspirowana tym co dzieje się za oknem, zabrałam się za lukrowanie pierniczków. Uwielbiam to zajęcie, powoduje ono, że na chwilę zapominam o tym, co do koła mnie i ...bałaganie, który właśnie w tej chwili mam w domu:).
W tym roku pierniczkami planuje obdarować znajomych i przyjaciół, dlatego przy zdobieniu musiałam się podwójnie starać:)
Planuję też dużą część pierników, zwłaszcza serca zawiesić na choince, która jak wspominałam wcześniej przywdzieje nieco stonowane barwy. Kolor czerwony w tegoroczne Święta będzie tylko dodatkiem.
Mam nadzieję, że wszystko się uda tak jak zaplanowałam.
Na tą chwile nie mam co myśleć o strojeniu domu, bo okna wołają... "umyj mnie"..., a mi jakoś ciężko się do tego zabrać. Wiem, że muszę je umyć bo nikt za mnie tego nie zrobi, ale na razie omijam je szerokim łukiem, jest tyle innych przyjemnych rzeczy do zrobienia:)






Pierniczki będę pakować w papierowe rożki, już poczyniłam pierwsze przymiarki:)




Widziałam, że na Waszych blogach już bardzo świątecznie:) Odwiedzam Was regularnie i z wielką przyjemnością, jednak musicie mi wybaczyć, za brak śladu po sobie, ale nie wystarcza mi czasu na pisanie komentarzy. Niebawem postaram się to naprawić:)
Pozdrawiam z zasypanego Łagowa
ila

24 komentarze:

  1. Małe dzieła sztuki! Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  2. och śliczne te Twoje pierniczki:) u mnie pierwsze pierniczkowe inspiracje. wczoraj piekłam, ale było tak ciemno, że zdjęć nie dało rady zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  3. po prostu cudeńka. można prosic o przepis na lukier, bo wygląda wspaniale, taki bielutki, mi zazwyczaj chyba za rzadki wychodzi bo sie na pierniczkach rozlewa

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne te pierniczki. Ja też w tym roku obdaruję znajomych upieczonymi kruchymi czasteczkami. Pewnie nie będą tak ładne jak twoje ale będę się starała. Jeżeli chodzi o przygotowania do świąt to właśnie wzięło mnie na ... malowanie obrazu. Nie ma to nic wspólnego ze świętami. Między jednym a drugim pociągnięciem pędzlem myję okna. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ładnie polukrowane:)mój lukier też nie wychodzi tak..lukrowato
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale smakowite, a ten lukierek- palce licać!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. cudne, jak zrobiłaś taki biały lukier

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja dziękuję za ślad u mnie :) i pozachwycam się troszkę tym razem Twoimi wypiekami ... dziś robię kolejną partię pierniczków bo poprzednie już wyszły :)))) uwielbiam ten cuuuudny aromat .. pozdrowionka Iluś !!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zachwycam się. Wszystko, co robisz jest takie piękne. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeurocze!!! Wyglądają tak śnieżnie i apetycznie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne rożki - prawdziwy prezent z sercem, choć gwiazdkowy...

    OdpowiedzUsuń
  12. Iluś:) Jakie piękne:) Jak Ty to robisz Kochana? Takie małe dzieła sztuki:) Mój lukier nigdy nie jest taki śnieżny nie mówiąc już o precyzji nakładania:) Serdeczności nadmorskie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiekne sa te sniezne pierniczki!!Dekoracja udala sie znakomicie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierniczki prześliczne, dziś się biorę za robotę;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana nawet jak okien nie umyjesz to i tak święta się odbędą :) Nie ma co się stresować, że wszystko musi być perfekcyjne bo nie czyste okna wpływają na fajna atmosferę świąt tylko my gdy jesteśmy zrelaksowani i nie zasypiamy z nosem w barszczu.
    Życzę Ci więc spokojnych przygotowań :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sliczne pieniczki :-) i mnie czeka dzis zdobienie.. jesli moje dziecie zechce isc troszke wczesniej, niz zwykle, spac :p pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie polukrowane pierniczki.W święta najważniejszy jest nastrój i dobre samopoczucie Pni domu. Tego Ci życzę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam nadzieję, że jednym z tych pięknych zdjęć przyłączysz się do akcji ciasteczkowej na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale slicznosci...ktos bardzo sie ucieszy z takiego prezentu, zrobionego z sercem. Pozdrowiena z bialego Wilna :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cześć ;)
    Kochane są te pierniczki - chętnie bym takiego schrupała :) U mnie pieczenie pierników dopiero w przyszłym tygodniu ;) Życzę Ci wspaniałego i słonecznego weekendu - buziaki - Ania

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowne zdjęcia, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz:)