środa, 26 grudnia 2012

BYŁY SOBIE ŚWIĘTA...

Lubię mój domek w świątecznej szacie, w blasku świec i choinki, i jak co roku czuję pewien niedosyt, że już po świętach. Szkoda, że tak krótko trwają.
Tyle przygotowań i nieprzespanych nocy, a wszystko po to aby choć na chwile poczuć  MAGIĘ ŚWIĄT... Moja Świąteczna przygoda nie trwała długo, już w samą Wigilię rozłożył mnie ból nerki, dobę później wylądowałam na ostrym dyżurze... nafaszerowana lekami przeciwbólowymi wróciłam do domu. Mam nadzieję, że jutro uda mi się dostać do jakiegoś specjalisty i się to wszystko w końcu skończy.  Tegoroczne Boże Narodzenie będę pamiętać jeszcze długo.


 Stół bardzo skromnie i prosto mieliśmy nakryty, pomimo wcześniejszych przygotowań jakoś nie udało mi się zrealizować planów, nie miałam do tego głowy.


Z dekoracjami też nie szalałam w tym roku, tylko symbolicznie, żeby było wiadomo jakie to święta


W blasku świec i ognia z kominka spędziliśmy jedną z przyjemniejszych kolacji.  Reszta nie miała już znaczenia


Mam nadzieję , że Wasze święta przebiegły w magicznej atmosferze:)
Pozdrawiam Was poświątecznie
ila

41 komentarzy:

  1. Ladnie,bez przepychu,lukrowania,prostota,naturalność,skromnie.Lubię tak.
    Pozdrawiam Iwona

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie u Ciebie :) Na pocieszenie napiszę,że ja mam święta z zapaleniem oskrzeli,ale to tak nie boli jak nerki :) Wracaj szybciutko do zdrowia :) Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam...:)
    Życzę Ci zdrówka...duuuuużo
    Ja też będę pamiętać długo te święta...życie pisze takie scenariusze...
    Ja zostawiam dekoracje do końca stycznia...przedłużam sobie...;)ten klimat...

    OdpowiedzUsuń
  4. życzę Ci zdrowia. my tegoroczne Święta też mamy pod znakiem choroby i podobnie z ozdobami ograniczyłam się do minimum. Ale i tak najważniejsza była wszechobecna atmosfera miłości :)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Uuu to ja życzę szybkiego rozwiązania prproblemów że zdrowiem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Śniegu po pas
    Radosnej pasterki
    Prezentów moc
    Pysznego karpia
    Gwiazdki z nieba
    I udanego skoku
    do 2013 roku!

    MOC RADOŚCI I UŚMIECHU W TE ŚWIĘTA DLA CIEBIE ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Twój stół wygląda pięknie w swej prostocie...życzę dużo zdrowia;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. skromne dekoracje, czyli takie, które kocham najbardziej! pięknie!
    kupuję pomysł z choinką w wiadrze :)
    zauroczyły mnie też kubki. cudowne! zdradzisz gdzie kupiłaś?

    no i najważniejsze: niech kłopoty zdrowotne odejdą w cień wraz z 2012 rokiem!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi przykro ,że tak Ci się to ułożyło. W rankingu bóli , ból nerki stoi na samym szczycie. Koniecznie ją wylecz.Sciskam

    OdpowiedzUsuń
  10. prosto, a ładnie. Wracaj do zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Atmosfera cudowna. Wracaj szybko do zdrówka.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dużo zdrowia więc ilo. Ślicznie i prosto u Ciebie. Ja też zawsze mam takie wrażenie, że święta za szybko mijają w stosunku do tych wszystkich przygotowań.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj
    Duzo zdrowia życzę.
    Piękna dekoracja stołu, prosta a za razem elegancka

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mi przykro ;* u mnie też świat nie było nasz przyjaciel miał wypadek i całe święta w szpitalu przy nim spędziliśmy, wczoraj miał operację i mam nadzieję ,że już będzie tylko lepiej. Wigilii nie miałam choinki też, do rodziny mieliśmy jechać ale z okazji wypadku nie było kiedy ;/ także ja też będę długo pamiętać te zapłakane święta ;/ A Ty wracaj do zdrowia ;* A święta się nadrobi my planujemy sobie wigilię jednak zrobić ;) Pozdrawiam i mocno ściskam ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. To rzeczywiście święta z niespodziankami.

    Pięknie Tam u Was!

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak, cos z tymi Swietami... Przyjaciolki dziecko w szpitalu, druga inne problemy. Zdrowiej, avw domku mieliscie magicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny klimat uzyskałaś :) Zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj, bidulo... Mam nadzieję, że Cię juz nic nie boli i do sylwestra wrócisz do sił :)
    Dekoracje porobiłas piękne. Mnie się jeszcze nigdy nie udało osiągnąć takiej prostoty. A święta u mnie były rodzinne, aż za bardzo... ;-) Szczęsliwie mam wolne, więc z całej siły odpoczywam, bo sylwester tez u mnie, heh.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dużo zdrowia Ila. Pięknie udekorowałaś dom. Serdeczności ślę

    OdpowiedzUsuń
  20. Iluś zdrówka życzę!!
    Dekoracje piękne..Naturalnie, slicznie...
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  21. W prostocie siła - pięknie, lniany obrus, biała zastawa stołowa, gałązki świerku, ogień w kominku:-))) Zdrowia życzę i pozdrawiam poświątecznie:-)))))))))

    OdpowiedzUsuń
  22. Iluś! Pięknie u Ciebie - jak zawsze! Śliczna zastawa i dekoracje takie jak lubię.. Wracaj do szybko zdrowia - co ta nerka sobie myśli? Żeby tak męczyć ludzi i to w Święta:)
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Biedactwo!!! Szybkiego powrotu do zdrowia życzę. Oby specjalista szybciutko rozprawił się z tą Twoją nerką.
    Pięknie u Ciebie niesłychanie. Prosto, bez przepychu i tak klimatycznie!
    Pozdrowienia!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo, bardzo współczuję! U nas też były kłopoty... wiem, co to znaczy ból w Święta. :(
    Życzę dużo zdrówka i odpoczynku.
    marta

    OdpowiedzUsuń
  25. Przykro mi, że ból odebrał Ci radość świętowania... Dużo zdrowia życzę :)
    Wigilijny stół przepięknie ustroiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj szkoda mi Ciebie :(
    Napracowałaś się tyle przy stworzeniu cudownego świątecznego klimatu w domu, a tu taka niewdzięczność i niesprawiedliwość od losu...
    Wracaj szybko do zdrowia :)

    Serdecznie Cię pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne dekoracje. Mam nadzieję, ze to nic poważnego, z nerkami nie ma żartów :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka!
    Obyś Nowy Rok mogła przywitać bez przykrych niespodzianek!
    PS mam takie same kieliszki do wina ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zdrowia przede wszystkim :) A to że skromnie, nie znaczy , że brzydko , wręcz przeciwnie według mnie jest pięknie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czasem taka skromność jest właśnie najtrudniejsza do osiągnięcia. Dużo zdrowia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajny świąteczny klimat u Ciebie panuje :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ślicznie :) zdrowia życzę :) pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  33. Oj... zdrówka ślę :*
    Pięknie u Ciebie, milutki nastrój :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zakochałam się w tych zdjęciach, w Twoich słowach. Ależ fajnie się czytało:-) Krótko, ale treściwie. Ślicznie u Ciebie, jak zawsze zresztą. Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ladnie i klimatycznie z przyjemnoscia usiadla bym w foteliku przy pachnacej choince bo kacik iscie relaksujacy.
    Zdrowka, powrotu do zdrowka zycze.

    OdpowiedzUsuń
  36. Dużo zdrówka!
    Przepiękne dekoracje, bardzo naturalnie!naprawdę ładnie!pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  37. Zachwyciła mnie prostota Twoich dekoracji! Wszystko wygląda tak skromnie i pięknie!
    I nie od przyszłego roku a od zaraz życzę dużo zdrowia :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. prześliczne dekoracje,pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Milá Ila ............. nádherné fotografie ............ i tobě přeju KRÁSNÝ NOVÝ ROK .......... Marki

    OdpowiedzUsuń
  40. Przepieknie u Ciebie :-) mnie sie bardzo podoba sposob nakrycia stolu - uwielbiam prostote :-) pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz:)