wtorek, 13 września 2011

NA ZIELONYCH DRZWIACH...

Zawisły nowe wianki. Tym razem zrobiłam ich kilka w kolorystyce jesiennej, bo ona coraz bliżej. Lubię każdą porę roku ale jesień chyba najbardziej. Jesienne barwy wprawiają mnie w dobry nastrój- czerwienie, pomarańcze, fiolety, wszystkie razem i każdy z osobna wspaniale się uzupełniają. Nie zatrzymuję lata, wręcz odwrotnie pozwalam mu odejść, a jesień zapraszam do siebie z otwartymi ramionami, lecz ona sama jakoś tak nieśmiało do mnie zagląda. W tej chwili tylko skromne dekoracje przed domem zrobiłam, ale już niedługo rozgoszczą się wrzosy i dynie, orzechy i jabłka. Chryzantemy czekają już w kolejce bo i na nie przyjdzie pora:).
Udało mi się dostać kwiaty hortensji i powstał wianek, dobrze Wam znany bo i w Waszych domach często taki widywałam:)
Zawiesiłam go od wewnątrz...

na zewnątrz panoszy się i przyciąga wzrok przechodniów jarzębina z kaliną otulona mchem:)



Miejsce ziół zajęły patisony, które dostałam od szwagierki, orzechy i snopek siana





Wianek z rozchodnikiem wisi u teściów, jednak to jeszcze nie wszystkie. Mam w planach jeszcze kilka sztuk, i na pewno też je Wam zaprezentuję:).

Do zrobienia wianków potrzebne mi było tylko troszkę czasu, drucik i leśne skarby:)



Jeśli macie ochotę sobie zrobić podobny to proszę bardzo:).


Pozdrawiam cieplutko wszystkich odwiedzających:)


Buziaki wirtualne zasyłam ila:)

46 komentarzy:

  1. Widze, ze nie jestem osamotniona w adorowaniu jesieni. Wianki po prostu przepiekne. Bardzo ubolewam, ze nie mam zdolnosci florystycznych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Są wspaniałe:)
    Masz przeogromny dar do wianków:)
    Ja z chęcią bym zabrała ten z drzwi wewnętrznych jak i zewnętrznych:) moje oko by cieszyły a nie przechodniów:))
    U mnie pomaleńku na tapetę wchodzą wianki zimowe...nie wołam jej wcale, raczej zaklinam by szybko przyszła ukochana wiosna:)

    ściskam:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana ale cudności pokazujesz. Wianeczki są śliczne a zwłaszcza ten w tonacji czerwonej. Jesienna aranżacja super. Ja też mam dużo ozdobnych dyniowatych;-))) bardzo lubię ich kształt i jesienny kolor.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. zainspirowałaś mnie tymi jesiennymi kolorami szczególnie, jednak ja nie bardzo lubię jesień, na pewno tak chętnie jak Ty jej nie zapraszam:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne aranżacje!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. KRÓLOWO!!!! KOCHAM TE TWOJE WIANKI:))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście wianki cudowne, przepiękne !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. O Boże jakie piękne wianki! I nie wiem czy bardziej podoba mi się hortensjowy czy jarzębinowy. Re-we-la-cyj-ne !!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ten z jarzębiny po prostu cudny!
    brak mi słów

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne wianki:) i bardzo uroczy,klimatyczny blog:) Bardzo podobają mi się lniane królisie:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  11. Wianki sa śliczne, jarzebinowy świetnie poprzetykany mchem:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jezu.....no teraz to juz padnę jak nie będę takiego mieć...jarzębina!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Cudo Ilcia...tak,że sklecaj ,sklecaj,bo bez niego ani rusz!!Do domu nie wpuszczę!!:):)hihi

    Całusy śle dla bandy!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wianki cudne:)))Ja tak nie potrafię:)))))aż zazdroszczę:))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Popieram w 100 procentach jesteś "wiankową mistrzynią". Same cuda - i bardzo żałuję, że nie posadziłam sobie rozchodników bo ich kwiaty cudnie wyglądają w Twoich kompozycjach:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. czy ja mogę wysłać męża do ciebie żeby ukradł ten jażebionowo-kalionowy /???? są przecudne

    OdpowiedzUsuń
  16. jarzębina i kalina z mchem to mój faworyt, piękne

    OdpowiedzUsuń
  17. Ilus,Ty jestes wiankowa królowa!!!Wszystkie wianki śliczne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. No zgadzam się,nikt chyba nie ma takiej ręki do wianków jak Ty,śliczne są:))pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. jak ja Ci zazdroszczę tych twoich wianków !!!

    Co jeden to inny a wszystkie piękne !

    Mam w ogrodzie i głóg i dziką róże i mchu w nadmiarze a i drut by się znalazł... co z tego jak wianków robić nie potrafię :/

    Tylko mi nie odpisuj że to takie proste... :)
    Jak się ma rękę do tego i wyobraźnie jak co i z czym połączyć to proste, ale jak się wszystko "rozłazi" to wychodzą co najwyżej koszmarki :D:D:D

    Piękne !

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Iluś ja te Twoje wianki po prostu kocham !!! a moje mimo największych chęci aż tak pięknie nie wyglądają :))) ale kocham je bo moje ihihiihi jesteś czarodziejką wiesz ????? pozdrawiam ciepluteńko ..

    OdpowiedzUsuń
  21. jestem wielka wielbicielka wiankow a Twoje sa poprostu przecudne. czekam na wiecej pomyslow wiankowych :)

    OdpowiedzUsuń
  22. wianuszki są urocze! jesienne dekoracje też!!!Ty to masz zdolności do wicia wianków:)!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne, po prostu piękne! stałas się mistrzynią w ich robieniu :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne wianki, możesz zdradzić, czy robisz je na jakiejś bazie?
    Moje dotychczasowe wianki były strasznie koślawe, i dlatego ciekawa jestem jak Ty robisz swoje, że są takie prosciutkie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Ilonko BRAWO !!!
    Zmotywowałaś mnie, w weekend pobawię się twórczo(moje drzwi świeca pustką).

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne wianki i niesamowity jesienny klimat :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Ilo w Twoich wiankach jestem zakochana!
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  28. przepiękne wianki-uroczo zdobia:))twoje dekoracje tez wprawiaja mnie w bardzo dobry nastrój;)takze uwilebiam te klimaty jesieni;)pozdrawiam cieplo;) i zapraszam na kawke we wrzosach;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczne , piękne wianki. Może mi podpowiesz jak taki wianuszek ukręcić, jutro mam wolne może wybrałabym się do lasu po jakieś niesamowitości....tylko co dalej....drucik..... Nie wiem jak to ukręcić. pomożesz? podpowiesz?

    OdpowiedzUsuń
  30. Ależ piękne jesienne aranżacje stworzyłaś! Podziwiam... podziwiam... i z zachwytu wyjść nie mogę....

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękne te Twoje wianki, podglądam i się zachwycam:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. ale śliczne te wianuszki, szczególnie ten z jarzębinką :-) czuć już jesień :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Oj chętnie bym zrobiła,ale chyba nie umiem.Są cudne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  34. WIANUSZKI PRZECUDNE I TAKIE UROCZE...))) JARZĘBINA NAJPIĘKNIEJSZA BOSKIE POZAZDROŚCIĆ

    OdpowiedzUsuń
  35. Witaj! Dziękuję za odwiedziny. Piękne są Twoje prace a przed wiankami chylę czoła... Te zbożowe i z trawki są cudne. Też lubię takie proste bez zbędnych "ozdobników". A czy rozchodnik, którego użyłaś w wianku również pięknie się zasusza? Mam go w ogrodzie ale nigdy nie myślałam o użyciu go do wianka? Pozdrawiam cieplutko - Magda

    OdpowiedzUsuń
  36. Normalnie wiankowa mistrzyni z Ciebie !!! Ten jarzębinowy z mchem widzi mi się chyba najbardziej:)

    buziaki
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  37. Jak zwykle prześliczne! Nieosiągalny dla mnie (niecierpliwego roztrzepańca)perfekcjonizm!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  38. Jezusiczku ten kalinowo-jażębinowy jest przecudny! Przygarnęłabym go na mój balkon :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Twoje wianki sa przepiekne.Ostatnio widzialam wystawe wiankow na festiwalu i takie skromne wcale nie piekne sprzedawano po 140$ Twoje zrobily by furore!
    Najmilszego zycze

    OdpowiedzUsuń
  40. oj tak, zdecydowanie jesteś królową wianków
    te jarzębinowe są przecudowne
    pozdrawiam serdecznie
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  41. Cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga. Jest
    taki [duszoszczypatielnyj]. Będę Twoim stałym gościem. Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)))

    OdpowiedzUsuń
  42. Jestem u Ciebie po raz pierwszy i od razu mnie zachwycasz! :)Wianki i dekoracje takie piękne i jesienne! "Potrzebne troszkę czasu" czuję, że ja bym nad jednym wiankiem tydzień musiała siedzieć :)

    pozdrawiam jesiennie i zapraszam do siebie, jak znajdziesz chwilę :)

    http://mojafilizankacodziennosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Fantastyczne wianki, jestem oczarowana :) Szukałam właśnie takich inspiracji na wesele :) Dodaję do obserwowanych i zapraszam na mojego bloga: www.mojewielkiewiejskiewesele.blogspot.com ! Pozdrawiam serdecznie, Sonia

    OdpowiedzUsuń
  44. Piękne wianki :) Mogłabyś mi zdradzić czy wianek z hortensji jest z kwiatów świeżych czy suszonych? A jeśli ze świeżych to czy traci kolor po wyschnięciu?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz:)