poniedziałek, 12 grudnia 2016

ODLICZAM...

 Jeszcze tylko, albo już tylko 12 dni pozostało do Wigilii! Czas pędzi jak szalony a ja mam jeszcze mnóstwo zamówień do skończenia, i mam nadzieję, że w tym tygodniu już ten rozdział zamknę, bo choć domek już w świątecznych szatach to jeszcze nie potrafię tak do końca się tym cieszyć.
W sobotę wzięłam się w garść i zawiesiłam girlandę na schodach, umyłam okna i porozstawiałam gdzieniegdzie świerkowe gałązki, śnieżne gwiazdki pod sufitem wieszałam w nocy, jak domownicy przebywali w słodkich objęciach Morfeusza. Dwie z wielu nieprzespanych nocek i gwiazdki wiszą i cieszą moje oczy:) Cudowny srebrny świerk czeka już w garażu, ale jeszcze nie jego pora, jeszcze chwilkę i on zawita w nasze skromne progi i będzie cudownie pachnieć świętami i pierniczkami. Lubię ten czas!
A Wasze domki już troszkę ubrane czy jeszcze czekacie:)?


Nie wygospodarowałam niestety w tym roku czasu na zrobienie stroika adwentowego, a że co roku miałam inny w tym roku się nie udało, bo jakoś pomysłu też zabrakło. W drewnianą tacę powtykałam tylko świerkowe gałązki, wstawiłam dwa lampiony, dodałam szyszki i stroik sam się zrobił.










Na ścianie w przedpokoju zawisł delikatny wianuszek z gałązek bukszpanu


Dziś przed domem też powstała mała symboliczna kompozycja na oknie i przy drzwiach ale to może
następnym razem więcej pokażę.



W końcu udało mi się kupić przepięknego ciemiernika, będzie jak znalazł na tegoroczne święta


Pozdrawiam Was cieplutko i życzę cudownego tygodnia
ila:)

13 komentarzy:

  1. Przepięknie, uwielbiam Twój klimat świąt:) Pozdrawiam Malwina

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie - świeżo, czyściutko i tak przytulnie:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczne dekoracje, cudne, a parapet prezentuje się wyjątkowo urokliwie :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię Twój dom.Tak w nim naturalnie i uroczo :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie i nastrojowo, widać że Święta za pasem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ u Ciebie pięknie. Te śnieżynki nadają cudownego klimatu. Uwielbiam takie naturalne ozdoby: bukszpan, gałązki, szyszki. Ja też już trochę przystroiłam nasze cztery katy, a choinkę pewnie ubierzemy w ten weekend. Za to jutro z przyjaciółką pieczemy pierniczki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale już u Ciebie świątecznie. Wspaniałe te gwiazdki przy suficie. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  8. Czas goni,oj goni.Klimacik stworzyłaś uroczy.To chyba wszystkie tak mamy,że latamy w nocy po domu strojąc,przestawiając,doskonaląc.Na drugą noc to samo-a może by coś dodać, przestawić.I tak do skutku........Urzekły mnie śnieżynki.Pięknie się komponują.Miłych chwil oczekiwania Alicja

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie u Ciebie i bardzo klimatycznie :)
    U mnie przygotowania idą pełną parą, a dekoracje zaczęłam już robić 3 grudnia, wtedy szalałam w ogrodzie z lampkami i jak się później okazało dobrze zrobiłam, bo cały kolejny tydzień padało deszczysko :) A teraz mogę się cieszyć piękną iluminacją :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trafiłam przypadkowo i się zakochałam... jak cudnie i nastrojowo.. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie!

    Ilonko, odebrałam wreszcie przesyłkę od Ciebie. Serducha boskie! Jak zawsze. Dziekuję i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Już nie raz pisałam że Twój dom jest bardzo ale to bardzo w moim guście:) uroczy wprost!! Do tego teraz te cudne dekoracje!! Jak w bajce:) pozdrawiam cieplutko i życzę zdrowych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękny, świąteczny klimacik!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz:)