czwartek, 5 grudnia 2013

CUDOWNY ZAPACH PIERNICZKÓW

Wczoraj w nocy piekłam a dziś rano zdobiłam:). Uwielbiam pierniczki piec a później zdobić, a najbardziej lubię je jeść. Wspaniały korzenno-cynamonowy aromat przepełnił moją kuchnię, już niedługo Boże Narodzenie, ale zanim  nastąpi, to przygotowania do Świąt pochłaniają mnie bez reszty i nie ważne, że zmęczona wracam z pracy czy niewyspana jestem. Grudzień rządzi się własnymi prawami i wtedy nawet zmęczenie nie jest tak mocno odczuwalne, jak to bywa w innych miesiącach. Z tego czasu czerpię jakąś wyjątkową energię i czuję, że mogę nawet góry przenosić:)

 Pierniki niewiele różnią się od zeszłorocznych, ale takie lubię najbardziej.
Upiekłam podwójną porcję bo część zawiśnie tradycyjnie na choince i ozdobi domowe kąty, a część zostanie podarowana i zjedzona, jak to już dzisiaj miało miejsce...Filip bez opamiętania zajadał je maczając w mleku. I jeszcze mi zapowiedział, że dla Mikołaja do szkoły kilka zabierze.

Mam świadomość, że Mikołaj jest postacią baśniową i wszystkie legendy o Nim opowiadane nie są prawdą, ale dla mnie jest to postać MAGICZNA i ja WIERZĘ w Niego:) . Wierzę, że w Boże Narodzenie gdzieś na świcie ludzie rozumieją mowę zwierząt i, że człowiek jest po prostu z natury dobry, a nie tylko z okazji Świąt.




Nowością są piernikowe krążki, odciskane za pomocą kieliszka, nie mogłam nigdzie dostać formeki bombki.



 Sporych rozmiarów piernikowe ludziki zostaną dołączone do prezentów, mam nadzieję, że ucieszą i zasmakują właścicielom:)


Święta będą w stonowanych, naturalnych barwach, za to pierniczki tego roku bardzo kolorowe u mnie:))




Podziurkowane czekają na "powieszenie":)






Pozdrawiam Was piernikowo
ila

29 komentarzy:

  1. Ale piękne i pewnie równie smaczne. Lubię kiedy są ozdobione w taki sposób jak Twoje:) Ja w tym roku zamiast pierników, robię zwykłe maślane ciasteczka oraz wszelkie wariacje na ich temat czyli z cynamonem, skórką cytrynową itp.

    OdpowiedzUsuń
  2. ładnie wyszły, ja dopiero tydzień przed świętami będę ozdabiała - na razie ciasto leży w lodówce

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierniczki śliczne i apetyczne, czas już zabrać się za pieczenie - tylko gdzie ja posiałam przepis?!
    Pozdrawiam pachnąco, pierniczkowo.

    OdpowiedzUsuń
  4. O jakie piękne! Ja Ty to robisz, że zdobienia są takie idealne? Ja też chcę upiec, ale ze mnie marna ciastkarka ... Też uwielbiam ten zapach i tak samo nie wiem skąd czerpię tą energię. Grudzień jest po prostu magiczny, uwielbiam te Święta, przygotowania, oczekiwanie ... Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  5. Te pierniki tak misternie ozdobione, że ja chyba bym nie zjadła żadnego, bo tylko bym na nie patrzyła. Cudeńka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale zapachniało mi juz świętami:)piekne

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie pierniczki prześliczne...a ludziki po prostu obłędne. Aż chciałoby się podkraść kilka i przysiąść gdzieś w kąciku z kubkiem mleka.
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  8. wooow! jestem pod mega wrażeniem! pierniki śa piekne, wykonane z największą precyzją, bno cudowne, az szkoda by mi bylo je zjesc ;) masz wspanialy talent!

    OdpowiedzUsuń
  9. super, cudne i na pewno smakowite :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mmmmmmm aromat pierniczków doszedł aż do Krakowa :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierniczki wyszły fantastycznie. Możesz nam zdradzić w jaki sposób je dekorowałaś?

    OdpowiedzUsuń
  12. jakie słodkie pierniki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem jak Ty to robisz, że potrafisz je tak misternie udekorować. Ja w zeszłym roku próbowałam, ale słabo to wyszło i skończyło się na polewach czekoladowych ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pieknie napisalas, i pieknie wygladajace pierniczki. Ja planuje tez upiec, mam nadzieje ze starczy mi czasu :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne pierniczki i pięknie piszesz ;-) Ja piekę w niedzielę przez Twój wpis jeszcze bardziej nie mogę się tej niedzieli i zapachu pierników doczekać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne i na pewno smaczne Twoje pierniczki serdecznosci pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne pierniczki. Uwielbiam ten czas ,kiedy to wieczorami dekoruję pierniczki, Twoje są perfekcyjne , a ta wstążeczka w krateczkę dodaje im uroku.
    Pozdrawiam
    Kaśka

    OdpowiedzUsuń
  18. Iluś, ja za tydzień zamierzam piec pierniki...najbardziej nie może doczekać się mój Macius...Jak nigdy nie udziela się w kuchni ,tak przy piernikach zawsze..
    Pieknie udekorowałas swoje pierniczki..
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  19. Mmm wyglądają pysznie! Ja całkiem niedawno stworzyłam 'Piernikowy' wianek, który służy za świąteczną dekorację, ale niestety moje pierniczki są sztuczne, na prawdziwe przyjdzie dopiero pora ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne pierniczki, ślicznie ozdobione.

    OdpowiedzUsuń
  21. nawet pierniczki mogą być dziełem sztuki :) brawo

    OdpowiedzUsuń
  22. Kochana podaj mi patent jak przygotowujesz tak cudowny lukier i jak ozdabiasz pierniczki??? Z góry dziękuje:)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Pomieszczenia w święta wyglądały ślicznie, a pierniczki pewnie mniam,mniam:)Zapraszam do siebie BLOG-SeeHome made with passion

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepięknie udekorowane pierniczki! Wyglądają przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz:)