środa, 11 września 2013

CHŁODNY WIATEREK:)))

Wentylator-tego lata niezbędna rzecz chyba w każdym domu. Ja mój kupiłam na allegro, zupełnym przypadkiem, choć polowałam na niego już bardzo długo. W tej chwili odszedł na zasłużony odpoczynek, bo lato się skończyło a z nim upały.  Szkoda było mi go chować więc stoi na półce, w towarzystwie mojego ukochanego, już wysłużonego ZENITA, którego podczas porządków znalazłam, a wydawało mi się, że już po nim.
Bardzo lubię stylistykę retro, i marzy mi się jeszcze kilka retro drobiazgów do mojego domku, m.in. robot kuchenny Kitchen Aid, no ale to już wyższa półka więc chyba nie w tym życiu:))
Dziewczyny piszecie do mnie, że ostatnio mało mnie tu...No wiem i bardzo chciałabym częściej tu bywać ale niestety nie mam czasu, doba nagle dla mnie zrobiła się zbyt krótka, do tego zaczęliśmy remont Filipa pokoju, który za pewne też troszkę potrwa bo zamierzam uczyć się szpachlować i kłaść panele drewniane:).
Na tą chwilę jestem pełna zapału, od kilku dni wynoszę rzeczy, bo przez kilka lat mieliśmy na poddaszu składzik, teraz się tego pozbywamy.
W głowie od kilku lat miałam narysowany plan urządzania pokoju, mam nadzieję, że choć troszkę uda mi się go zrealizować. Trzymajcie kciuki, a efekty na pewno pokażę. Niebawem:)




Mój staruszek, już zapomniałam jaki jest ciężki:)



Lnianą torbę ze skórzanymi uchwytami kupiłam u Marty, uwielbiam ją bo jest pojemna i doskonała na babskie zakupy:)

Pozdrawiam Was i ciepełko zasyłam:)
ila

25 komentarzy:

  1. ja już kolejny rok marze o takim wiertalocie, jakoś nie umiem trafić. Twój egzemplarz śliczny

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny wentylator.Szkoda go chować.Ach te stare i piękne aparaty.Mają w sobie to coś. Miłego remontu i pamiętaj o blogowiczkach.
    Pozdrawiam
    Katrin

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiem coś na temat zbyt małej aktywności na blogu... Też mam remont i brakuje mi czasu na blogowanie :( Ale trzeba być dobrej myśli, bo w końcu tego czasu musi być więcej, prawda?
    Pozdrawiam i zapraszam także do siebie :)
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna torba - nie dość, że przydatna to jeszcze pięknie komponuje się na zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny ten wentylator !!!!!! kitchen aid to też moje niedościgłe marzenie :)))) biały najlepiej :)) a na pokój syna poczekam cierpliwie :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ila, nádherný ventilátor i ostatní fotografie .... tvůj blog mám moc ráda ..... Marki

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem ciekawa tego remontu, trzymam kciuki, żeby szybko poszło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cudny retro wiatrak! :-) Fajnie się wpisuje w otocznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. hej kochana! wentylator jest świetny:) fajnie , że wróciłaś:) już się nie mogę doczekać co tam zmajstrujesz:) koniecznie pokaż efekty! ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  10. dodaję Twój blog do siebie :) moc pozdrowień!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wentylator pierwsza klasa, tak jakoś mi się z cadillac-iem kojarzy ;-)) Trzymam kciuki za powodzenie remontowego projektu. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo gustowny ten wentylator. Zenit też mam i długo mi służył. Piękne zdjęcia nim robiłam.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ila a czy Ty wiesz, że dzięki przejściówce (którą trzeba zakupić) i obiektywowi z ZENITA możesz sobie sprawić nowy obiektyw do swojej lustrzanki :) Mam taki sam :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. REWELACYJNY wentylator! marzę o takim! ach! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wentylator pierwsza klasa ,pełen odlot . Też bym go nie chowała !
    Życzę owocnego remontowania i podziwiam zapał do pracy .
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Super ten wentylator! U mnie też cały czas remontowo, a doba coś rozciągnąć się nie chce... Już nawet na szydełko czasu brak i ciągle tylko w fakturach siedzę, obliczeniach wydatków (czy starczy na dach, na dobry piec, przesuwanie kosztów z lewo na prawo - bleee...) i do tego ogłoszenia z pracą (których tyle co kot napłakał). Jedyna chwila relaksu to przegląd blogów przy kawie, bo na pisanie swojego też ciągle czasu za mało :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ila, takim zenitem szlifowała swój warsztat na zajęciach z fotografii...boszeee...kiedy to było.
    Jestem bardzo ciekawa pokoju Filipa, więc czeka na efekty i niech omija Was ,,złośliwość rzeczy martwych,, , która lubi płatać figle podczas remontów ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Prześliczny wentylator, uwielbiam takie retro-drobiazgi!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz:)