poniedziałek, 13 sierpnia 2012

BYŁY JUŻ ZIOŁA, TERAZ PRZYSZEDŁ CZAS NA WIANKI:)

 Witajcie po kolejnej nieplanowanej dłuższej nieobecności, w ramach przeprosin mam dla Was wianki, wraz z instrukcją wykonania:).
Post dziś też dla wytrwałych, bo z dużą ilością zdjęć. Ostatnio mam problem z wyborem kilku zdjęć, więc wychodzą tasiemce:). No ale od początku... Zdążyłam jeszcze przed żniwami wyskoczyć po zboże, co prawda, zeschnięte już nie jest tak ładne jak świeże, ale obiecałam kiedyś, że pokaże jak zrobić zbożowy wianek wiec pokazuję:)
 Wianuszki dziś nie tylko ze zboża ale także z ozdobnych traw, które z każdego spaceru przynoszę do domu. Polskie łąki są pełne pięknych kwiatów i traw  na wyciągnięcie ręki, dla tych, co na wsi mieszkają. Więc nic innego nie pozostaje, jak wybrać się po nie :)
 Ozdobne trawki i zboża...
 Podkład ze słomy, bardzo przydatna rzecz i tania. Do kupienia w kwiaciarni lub na jarmarkach.
I instrukcja wykonania wianka zbożowego, inne w ten sam sposób powstały.
Przygotowany słomiany podkład obwiązujemy  dokładnie drutem, drutu nie odcinamy...
 Wybieramy sobie kilka źdźbeł  zboża, które przycinamy na długość 10 cm, i przykładamy do wianka. Drugą dłonią chwytamy wcześniej przywiązany do podkładu drut i oplatamy nim zboże, okręcamy tak kilka razy nasz okrąg ze zbożem, aż  te będzie nieruchome...
 Dla osób, które wcześniej nie robiły wianków, może to być troszkę kłopotliwe, wiec po przycięciu zbożowych  łodyg, można związać je sznurkiem lub nitką i dopiero wtedy mocować do podkładu drutem...
 czynność tą powtarzamy do samego końca:)
 Wianuszek skończony:)
Troszkę zwichrowany, bo zboże suche i wygięte było, jednak już uzyskał pożądany przeze mnie kształt




 Kolejny wianuszek, upleciony jak poprzednik. Klejem przymocowałam dodatkowo drobne, suche kwiatuszki...

 I mój ulubiony! Pierwszy raz łączyłam kilka rodzajów traw... Pleciony jak pozostałe:)
 Został mi jeszcze jeden podkład, coś muszę z niego wykombinować...



 SIŁA TKWI W PROSTOCIE!
To moje motto na nadchodzące jesienne dni. Będą na pewno nowe, proste dekoracje:)
 Tak, trzeba to powiedzieć (napisać) głośno, lato odchodzi i zbliża się jesień, jednak nie ma tego złego... To przecież też piękna pora roku, pełna kolorów i smaków... dojrzeją węgierki, jabłka i dynie :).

Udanego poniedziałku Wam życzę!
ila

37 komentarzy:

  1. Piękne robisz fotki, poczułam niemalże zapach wianków. Musisz mieszkać w pięknej okolicy, tyle cudnych fotek masz u siebie. Do tego ślicznie tworzysz, zachwyciłam się twoim blogiem :) Pozdrawiam serdecznie!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Ilu:)
    Trafiłam do Ciebie przez szczęśliwy przypadek i jeśli pozwolisz, zostaję. Cudownie tu!

    ***
    Hmm... A więc tu tkwi tajemnica równego ułożenia kłosów w wiankach - przyłącza się kępki! Ten z lawendowymi kępkami mnie zachwycił. Pożądam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne, jak zwykle! Dzięki za kursik i miłych dni Ci życzę!

    OdpowiedzUsuń
  4. O ja! Ale świetne! Przepiękne wianki!
    Takie proste a jakie piękne :)
    Zrobię :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczne te Twoje wianki! I jeszcze ten kurs jak wykonać,jesteś cudowna na pewno spróbuję zrobić.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz niewiarygodnie wyostrzony zmysł smaku i kompozycji... wianki w sklepach nie dorastają Twoim do pięt...

    Sama precyzja i Boskość:)


    ściskam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne wianki.Szczególnie ten z kolorowych traw:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne wianki i świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne wianki, śliczne!! Tak bardzo żałuję, że nie mieszkam na wsi i nie mogę już teraz wypróbować Twojej instrukcji..

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne Twoje wianki, w ogóle wianki są niezwykle urokliwe, i masz rację, nasze łąki są pełne skarbów, które mamy na wyciągnięcie dłoni, tylko brać ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoje wianki to naprawdę mistrzostwo świata!

    OdpowiedzUsuń
  12. Coś pięknego, wspaniała lekcja. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoje wianki są wspaniałe:)
    A ja się cieszę, że już jesień małymi kroczkami się zbliża...
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. zdjęcia oddają cały urok wianków :)
    ładne wykonanie

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow!!!! Piękne!!! bardzo dokładnie wykonane..takie dopieszczone....cuda..

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem wielką fanką twoich wianków.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana, bo u Ciebie prostota ma zawsze wielki urok!

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak pięknych wianuszków dawno nie widziałam, są cudne!

    OdpowiedzUsuń
  19. Iluś, Twoje wianki są po prostu cudne! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  20. Prawdziwa manufaktura!
    Wianki śliczne , każdy mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne te wianuszki - każdy następny jeszcze ładniejszy od poprzedniego!
    Najchętniej pokusiłabym się o ten zbożowy, ale nie wiem czy gdzieś jeszcze zdąże przed solidnie żniwującymi rolnikami...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. O żesz, nie dam rady w tym roku, nie ma bata, ale za rok może się uda - tak czy siak dzięki za zdradzenie tajników.

    OdpowiedzUsuń
  23. sama już wiesz..jestem zakochana w twoich wiankach:)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Wianki piękne w swej prostocie.Byłam na wsi ale nie wpadłam na to żeby przywieźć snopek zboża i też zrobić jakieś jesienne dekoracje.

    OdpowiedzUsuń
  25. cudowne są te twoje wianki:)
    oj gdybym mieszkała gdzieś za miastem to wiłabym te wianki i wiła:)
    a tak to pozostaje mi tylko podziwiać twoje cuda:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowne wianki robisz, naturalnie piękne :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też czasem machnę jakiś wianek... Ale Twoje są po prostu obłędne! Rzadko mieszam rodzaje materiału w jednym wianku, bo do tego trzeba mieć ogromne wyczucie, żeby wyglądało dobrze. Chylę czoła, bo zarówno wianki jak i ich zdjęcia są idealneee...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Przeglądam Twojego bloga z taką pasją, jakiej daaawno nie odczułam, przepiękne wianki! :))))

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam dekoracje tego typu z kwiatami, nawet sama jak byłam młodsza pamiętam że całkiem ładnie robiłam je z konieczny. Fajnym pomysłem może być zastosowanie gotowego szablonu takiego jak opaska, drucik czy nawet nauszniki do oplatania kwiatami - bez znaczenia czy żywymi czy sztucznymi do naklejenia. Może się też spodobać kilka takich propozycji http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-wianek-z-kwiatow/ robiłam tylko jedną z nich. A może ktoś mi doradzić czy da się z żywych kwiatów zrobić coś na dłuży czas aby tak szybko nie traciły świeżości?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz:)