sobota, 21 października 2017

MONOCHROMATYCZNIE

Za oknem skrzą się złote liście na lubuskich bukach a w moim domu chwilowo panują nieco przygaszone barwy, powiedziałabym nawet, że monochromatyczne...Mam taką potrzebę aby uspokoić wokół siebie kolorystycznie przestrzeń, nie tylko domową ale i emocjonalną. Z tą drugą troszkę gorzej wychodzi ale póki co, daję jakoś radę. 
Nie będę zanudzać Was moimi smutkami, bo zbyt rzadko tu bywam i nie chcę psuć efektu, jak już się pojawię:))
A Wy  wprowadzacie ciepłe, jesienne barwy do swojego otoczenia, czy wolicie raczej stonowane kolory? 
Nawet zdjęcia dziś ponure wyszły, bo akurat jak ogarnęłam domek to schowało się słoneczko, a było tak pięknie przez cały tydzień, że serduszka haftowałam na leżaku.

Na początku miesiąca otwarłam już serduszkową manufakturę, w tym roku pojawi się nowy, mój autorski haft ostrokrzewu. Zanim wyszedł tak jak chciałam to trochę się tym rysowaniem namęczyłam ale efekt mnie zadowala, mam nadzieję, że spotka się z miłym przyjęciem:)
Co roku obiecuję sobie, że rozszerzę ofertę o gwiazdki i choinki, a okazuje się, że Wy jednak wolicie tylko moje serduszka i lubicie je, co mnie niezmiernie cieszy i fajnie jest mieć świadomość, że KOJARZĘ SIĘ Z PIĘKNYM SERCEM!  Te słowa ostatnio przeczytałam w mailu jaki dostałam:)
Dziękuję:)
Dziękuję Wam bardzo za to wszystko, za każde słowo tu pozostawione, za odwiedziny i wiarę w to co robię... Dziękuję, bo bez Was nie byłabym pewnie w tym miejscu, w którym jestem, dziękuje za motywację i za to, że jesteście:)
Pozdrawiam Was cieplutko 
ila:)







Powstaje haft ostrokrzewu..:)




No a na zwieńczenie dzisiejszego posta zdjęcie z prezentem, jaki dostałam od Filipa:)

17 komentarzy:

  1. Czasem trzeba się wyciszyć i dać odpocząć od kolorów, zgiełku, mnóstwa rzeczy wokół...

    Pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Okres jesienny to chyba właśnie taki czas,że chce się małego odpoczynku od nadmiaru barw :)
    Albo stawiamy raczej na barwy ziemi i natury.
    A twoje serduszka uwielbiam!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana, serc będzie w tym roku troszkę więc zapraszam:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Trzymam kciuki :) Pozdrawiam cieplutko. Robótki pozwalają ukoić myśli i zająć ręce. Ciekawa jestem serduszek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szyją się szyją, już niedługo je pokażę:)
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  4. Jesień zawsze nastraja melancholijnie . Odpoczywamy przed świątecznym czasem. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak melancholijnie, tylko ta pogoda jeszcze do tego...
      U mnie właśnie serduszkowy przedświąteczny maraton, ja nie odpoczywam ale lubie to:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. kocham pastele i styl angielski... i tak też uczynię przemalowując ściany bowiem już widać , że są do remontu
    pozdrawiam
    taki wystrój jak u Ciebie też mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też już by się remont przydał:), też uwielbiam styl angielski ale do pasteli na ścianach jakoś nie mogę się przekonać, w dodatkach już bardziej, ale też nie na długo...lubię nawet małe kosmetyczne zmiany jak chociaż zmiana poszewek na poduszki:)

      Usuń
  6. Piękna ta monochromatyczność :)
    Jest w niej spokój i harmonia.
    Bardzo lubię takie klimaty.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. kochana nie martw sie,ja tez mam podobny nastroj,ale wiem,ze to minie.dlatego cieplo Cie tule
    A co do koloru..ogolnie lubie bardzo kwiatowe motywy i nietylko ale nie u siebie.
    Jednak najlepiej mi otaczac sie bielą,szarosci,beżem.
    Uwielbiam Twoj blog,cudny salonik,Twe robótki.
    Pozdrawiam z serducha.Lusia

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Kochana. Próbuje reaktywować mój uśpiony od paru miesięcy blog. Czy mogę prosić o pomoc i umieszczenie go na bocznym pasku na Twoim blogu? Link do niego to - http://sielskachata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej. A gdzie mozna obejrzec i ewentualnie zakupic te serca itp ???
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam jak będą gotowe to zamieszcze zdjecia na blogu, juz w przyszlym tyg cos powinno sie pojawić

      Usuń
  10. Piękne wnętrze, i kolory bardzo kojące. Jak na taką szarugę sprawdzają się świetnie. Podziwiam Twoje twory. Zające też kiedys szyłam, ale uszy...trochę mnie zniechęciły:D Twoje bardzo ładne, i jakie ładne stylówy:D Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekam i czekam by cos zakupic :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz:)