niedziela, 7 września 2014

DOPEŁNIENIE

W końcu znalazłam czas żeby oprawić moje ulubione grafiki z roślinami, wcześniej wisiały  nad telewizorem O TU ale teraz zdecydowanie lepiej prezentują się oprawione. To nie jedyne grafiki jakie mam, ostatnio doszły mi też grafiki z  kwiatem, które całkiem przypadkiem znalazłam kiedyś na internecie, te z kolei zawiesiłam w miejscu poprzednich i pokój w końcu jest taki, jakim od zawsze chciałam aby był. Grafiki są dopełnieniem całości, z czasem będę je uzupełniać. Paweł stwierdził, że pomiędzy nimi fajnie by też wyglądały zdjęcia z naszych wycieczek, no muszę o tym pomyśleć:)


Tu "sześciopak":), całkiem fajnie to wygląda, a ściana nie straszy już pustką ani też nie jest przeładowana


Powolutku pojawiają się już u mnie jesienne kwiaty ale nie za dużo, w pokoju tylko bukiet z rozchodnika i maleńkie doniczki z fioletowym zatrwianem, jeszcze nie chcę zrezygnować z niebieskiego, niech lato chociaż w domu troszkę dłużej potrwa.







Grafiki są bardzo jasne i spłowiałe, ale zależało mi aby wyglądały na bardzo stare


A tu rzut na całość:)


Dziś wróciliśmy z weekendowego wypadu nad nasze piękne morze, o tym mam nadzieję, że niedługo napiszę bo całkiem przypadkiem znaleźliśmy fajną miejscowość, ze wspaniałą szeroką plażą i małą ilością ludzi:))
A tymczasem żegnam się z Wami i udanego słonecznego tygodnia Wam życzę
ila:)

36 komentarzy:

  1. Your mode of explaining the whole thing in this piece of writing is
    really good, all can simply know it, Thanks
    a lot.

    Check out my blog post: web site ()

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie wyglądają te grafiki... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie u ciebie, jakoś tak melancholijnie. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z Pauliną - bardzo ładnie i melancholijnie! :)
    Pozdrawiam
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne wnętrze - takie spokojne i sielskie. Mieszkałabym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależało mi na harmonii i wydaje mi się, że ją osiągnęłam, pokój nie jest przeładowany a obrazki jednak zdobią:)

      Usuń
  6. Śliczne wnętrze:) Grafiki faktycznie dopełniły całości:) A fotel bujak, moje marzenie - buziaczki aga

    OdpowiedzUsuń
  7. Super wszystko dopasowane, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Całośc powiedziałabym wygląda tak spokojnie, eterycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Iluś Kochan :))
    przepiękny klimat stworzyłaś ;)) grafiki nad schodami wyglądają idealnie - jakby dokładnie do tego miejsca zostały stworzone :)) ja chyba bym nie mieszała grafik ze zdjęciami, dla zdjęć poszukałabym innego idealnego miejsca ;)) i chyba zdecydowałabym się na wersje B&W ale to tylko moje zdanie :))
    i wiesz co, Twoje wnętrze jest takie moje :))
    pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dziękuję Ci bardzo, lubię jak zaglądasz do mnie:)))
      Zastanawiam się nad sepią i b&w:)

      Usuń
  10. Pięknie rozmieściłaś grafiki. Moją uwagę przyciągnęła lampa na parapecie jest cudna. Czekam na relacje z wycieczki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie:)
      Dziękuję i pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  11. Pięknie prezentują się te grafiki w Twoim wnętrzu i również nie mieszałabym ich z innymi zdjęciami:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. uroczo wyglądają te obrazki na ścianie! całość super! :)
    zauważyłam piękne drewniane świeczniki :))))
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  13. całość bardzo ładnie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładna aranżacja:) Ryciny są niezwykle urokliwym dodatkiem:) Mam do oprawienia ryciny kaktusów i jestem na etapie szukania odpowiedniej ramki:)

    Pozdrawiam,
    Kasia mój blog ->Kasmatka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja moje kupiłam w Tesco za 10 zł:)

      Usuń
  15. Twój pokój jest wprost stworzony do relaksu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo podobają mi się te grafiki i marzę sobie o powieszeniu podobnych w kuchni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuchnia to też idealne miejsce dla takich obrazków, z mojej już niestety miejsca nie mam:)

      Usuń
  17. Gratuluje, cudna sesja, piękne zdjęcia, a Ty tak cichutko nic się nie chwalisz. Ila

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie u Ciebie i na blogu i w domu. Podziwiam. Ja ostatnio odkryłam jak długo rozchodnik moze cieszyć oczy w wazonie. To zupełnie niesamowite:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz:)