poniedziałek, 23 maja 2011

DOMOWY ZIELNIK

Postanowiłam założyć sobie domowy zielnik aby zawsze swieże zioła mieć pod ręką. Na razie jest tylko majeranek ale w planach mam jeszcze bazylie i koniecznie natkę pietruszki.





Uciekam malować krzesła, dopuki mi się chce:)


Dziekuje Wam bardzo za odwiedziny i komentarze. Pozdrawiam Was cieplutko i życze udanego tygodnia ila:)!

15 komentarzy:

  1. ładny mały ogródeczek;)) powodzenia z malowaniem;))buziaki;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Pochwalam, swiezych ziółek nigdy za wiele:)Podobają mi się etykietki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bazylia koniecznie, do pomidorów i sera przez całe lato :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiscie zielono :D na blogach, az pachnie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam świeże zioła, tylko jakoś nie mam do nich ręki bo zaraz mi usychają.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam zioła, a pomysł na ogródek ziołowy super. Fajne zdjęcia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety do ziół ręki nie mam więc zazdroszczę Ci Twojego małego zielnika, cudne doniczki!
    Ciężko się czasem zabrać za to malowanie ale jaka potem satysfakcja z efektu jest!
    Pozdrawiam ciepło:)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł, ja również założyłam ogródek z ziołami.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. A u mnie majeranek padł ;(
    Jedynie bazylia dzielnie się trzyma.

    Polecam kurczaka pieczonego w folii obłożonego świerzym majerankiem-pyszne wspomnienie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zioła to podstawa!! Twoje ślicznie wyglądają a warto je mieć bo smakują znacznie intensywniej niż te suszone!!
    Pozdrawiam i życzę wyhodowania pięknej bazylii.
    W.

    OdpowiedzUsuń
  11. ciudne ziółka :) smaczne ziółka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam bazylię i pietruche...a marzy mi sie majeranek i rozmaryn..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. siej ile wlezie, dobry letni czas na takie zabiegi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja bym ci polecała dołożyć jeszcze tymianek. niekłopotkiwy a zastowowań ma tysiące.. a zwłaszcza tymianek cytrynowy, ma taki zapach, że oj!
    domowy zielnik to jest to! bez niego nie umiem gotować :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj zebym ja tylko miala parapety...zazdroszcze.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz:)