niedziela, 13 stycznia 2019

WŁASNE ETYKIETY

W tym roku postanowiłam nie być już anonimowa jeśli chodzi o moje produkty, któregoś długiego wieczoru usiadłam do komputera i zaprojektowałam własne etykiety.
Długo nad nimi myślałam jednak nie miałam sprecyzowanego pomysłu co do ich wyglądu, aż w trakcie pisania i obrabiania kolejne pomysły przychodziły mi do głowy.  Jestem bardzo zadowolona z tego jak wyszły, bo są w 100%  na papierze z odzysku i bardzo w moim stylu, Pewnie gdybym poszukała w necie to znalazłabym kogoś kto mógłby je dla mnie wykonać, może nawet lepiej jednak najbardziej cieszy mnie fakt, że wykonałam je zupełnie sama.  Motyw ukochanego rumianku znalazłam w sieci, w grafikach do samodzielnego druku a reszta poszła jak z płatka. 
A jak widać na zdjęciach poniżej troszkę pracy miałam, bo z wyszukaniem dwóch rodzajów rumianku nie było łatwo, jednak jak się na coś uprę to nie ma zmiłuj, muszę mieć to od razu, efekt muszę widzieć już natychmiast... Po wycięciu etykietek musiałam jeszcze ponaklejać je na kartoniki, które też sama zrobiłam i powycinałam z pomocą  ołówka, linijki i nożyczek...jak na dzisiejsze czasy narzędzia troszkę średniowieczne, bo równie dobrze mogłam kupić sobie wykrojnik do kartonów ale ja tak lubię, lubię mieć świadomość, że wykonałam coś w 100% sama:) I w końcu moje wyroby będą tak oznaczone aby wszyscy wiedzieli, skąd są i ile serducha w nie wkładam, tworząc je :)









23 komentarze:

  1. Pięknie wyszły, pozdrawiam Alicja

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne etykiety , pięknie będą się komponowały z Twoimi wyrobami i nikt nie będzie miał wątpliwości czyja to praca.Pozdrawiam serdecznie .

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne i takie Twoje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne :)
    Fajna stylistyka.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Są prześliczne. Pasują do Twoich wyrobów. Lubię bardzo takie klimaty.Serdeczności ślę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne etykiety, super klimaty vintage u Ciebie Ilonko.:) Pozdrawiam serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne i takie Twoje ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sliczne te etykiety. Proste, pasują do wyrobów hand mad. Idę głębiej w blog zobaczyć Twoje prace:) Przypadkiem się u Ciebie znalazłam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Są przepiękne! Pozdrawiam Pola :)

    OdpowiedzUsuń
  10. urocze. teraz już dopięte wszystko na ostatni guzik, etykietki takie naturalne delikatne i na temat. miło że napisałaś :) asia

    OdpowiedzUsuń
  11. Piekne etykiety, delikatne, moja wrazliwosc na estetyke zostala zaspokojona tym projektem!! Jestem Twoim gosciem od jakiegos czasu, dla mnie sa to chwile "jak w domu", podziwiajac Twoje, Wasze "cztery katy" czuje, ze Twoje kolejne dzielo "ETYKIETY" sa bardzo TWOJE. To jest bardzo istotne by wszystko ze soba gralo, by w 100% dawalo przyjemnosc odbiorcy, jak wiemy piekno tkwi w szczegolach, wiec najmniejszy szczegol daje przyjemnosc dla ludzi wrazliwych i takich wlasnie ludzi zycze Ci wokol siebie, a tym samym zadowolonych Klijentow i szczesliwych wlascicieli Twojego rekodziela z Lagowa (to jest tez fajna informacja, ktora zamiescilas na etykiecie), ciesze sie i zycze dobrego, tworczego zycia. Zdrowka, pozdrawiam Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie się prezentują!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładny projekt, godny Twego rękodzieła <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne - ja też lubię takie eko klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  15. hej. zaglądam A tu nic nowego liczyłam że już będzie wiosennie tu bo zawsze inspirowalaś :) pozdrawiam. asia

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajnie wyglądają. Dobrze, że postawiłaś na papier eko ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzień dobry :)
    Mój stary blog niestety nie daje się już obsługiwać... czy mogę prosić o polubienie nowego? Dorota https://pracowniasielskachata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba oznaczę w taki sposób przyprawy, które znajdują się w mojej kuchni...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz:)