wtorek, 28 lutego 2017

WIOSENNE ŁAPACZE SNÓW

Czuć już wiosnę w powietrzu, zrobiło się tak pięknie i słonecznie, przyleciały pierwsze gęsi zbożowe i żurawie, ależ uwielbiam ten czas!
Czas, w którym można zacząć wszystko od nowa...lepiej. 
Łapacze snów bardzo kojarzą mi się właśnie z tym wiosennym czasem i dlatego też postanowiłam je teraz stworzyć. Lubię je robić i w każdy wsadzam kawał  swojego serducha, czasem trudno mi się z nimi rozstać i gdybym tylko miała miejsce, to od razu zawisły by w moim domku, kto wie może kiedyś jeszcze zawisną w mojej wymarzonej sypialni:))
W tej chwili cieszę się moim pierwszym i jedynym, który zostawiłam sobie w domu i który zdobi moją szafę.
Jeśli Wam się podobają i chciałybyście mieć któryś u siebie to są dostępne na blogu ZAPACH RUMIANKU :)

Dziękuję Wam bardzo, że zaglądacie do mnie i choć nie zawsze mam możliwość aby Wam odpisać, to naprawdę jestem wdzięczna, że zostawiacie po sobie ślad:).
W miarę możliwości postaram się bywać tu częściej:))
 Cudownego wieczorku dla Was 
ila:)





12 komentarzy:

  1. Przepiękne są! Nie dziwię się, że czasami trudno Ci się z nimi rozstać. Pozdrawiam już prawie wiosennie. Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne są i świetnie je sfotografowałaś na tej drewnianej ścianie. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne! Uwielbiam łapacze. :) I zgadzam się z Alą, że cudnie wyglądają na tle tych dech!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ilu, sama dziergasz serwetki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety robi mi je tesciowa albo czasem się trafi w lumpie😀

      Usuń
    2. Niektóre są przepiękne! Jednak przy samodzielnym dzierganiu cena łapacza musiałaby być wyższa.

      Usuń
  5. Pięknie się prezentują na tej drewnianej ścianie :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne! Kusi mnie, żeby spróbować wykonać swój własny, Twoje będą inspiracją jak już się odważę, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne łapacze snów , każdy ma w sobie to coś :)P)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne....a na tle tej ściany prezentują się cudnie...aż sama zapragnęłam zrobić sobie coś podobnego...może kiedyś mi się uda i nauczę się robić tak piękne serwetki...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz:)