Przy okazji
przemeblowania kącika komputerowego znalazłam kartki z motywem kwiatów, które chyba ze dwa lata temu drukowałam. Zapomniane
leżały na dnie szuflady
aż do dzisiaj. Mam w planach je
oprawić i
zrobić sobie małą galeryjkę. Na razie szukam odpowiednich ramek bo karty są
dosyć duże i nie wiem czy uda mi się
odpowiedniej wielkości sosnowe ramki kupić, i
oczywiście czy nie
będą w kosmicznych cenach, bo potrzebowałabym 9 szt. a
może zawieszę je klamerkami?.
Pozyjemy-zobaczymy. Jak znam siebie to pewnie
jakiś jeszcze inny pomysł wpadnie mi do głowy w najmniej oczekiwanym momencie
Ostatnio bardzo
rzadko udzielam
się w blogowym ś
wiecie,
dziękuje Wam, że mimo mojej nieobecności
zaglądacie do mnie i pozostawiacie po sobie ślad.
I jeszcze chciałam
się pochwalić, że
już za kilka dni mija roczek od
momentu kiedy
zamieściłam pierwszego posta, a z tej okazji przygotowałam dla Was
niespodziankę:). Mam nadzieję, że Wam
się spodoba:)


Te
blaszane podstawki n
abyłam w "swoim" sklepiku. Od
jakiegoś czasu na nie polowałam
aż mi
się przypadkiem trafiły. Bardzo lubię takie przypadkowe znaleziska:).
Pozdrawiam Was cieplutko i przesyłam promyczek słoneczka bo dziś jeszcze u mnie słonecznie:)
Miłego dnia ila!:)
Fajne motywy, takie naturalne prosto z łąki.
OdpowiedzUsuńO śliczności! Wiesz, że ja też pałam miłością do motywów zielnych.I mam ten sam problem z ich ekspozycją. Niby ramek od groma, ale jak już się zainwestuje w 9 sztuk, to niech będą cudne. A takich brak...
OdpowiedzUsuńIlo widziałam gdzieś fajny pomysł, gdzie litografia naklejona była na cienkiej, chyba sklejce, a jej brzegi postarzone. Super to wyglądało. Jak znajdę, to podeślę linka.
Całusy ślę!
O mam, znalazłam:)
OdpowiedzUsuńhttp://4.bp.blogspot.com/-czXATA2zNDo/TWDg7aRDLnI/AAAAAAAAAes/yY3UuprRZMs/s1600/035.jpg
LLooko dziekuję Ci bardzo:) Jakiś czas temu widziałam ją i pokazałam Pawłowi, okazało się że On ma w szkole całkiem podobne bo uczy przyrody i może będę miała takie cacko w domciu:). Ale z tymi pewnie też coś pokombinuję, bo już nie mogę się doczekać żeby je gdzieś powiesić
OdpowiedzUsuńKocham takie ziolowe morywy, obojetnie czy na porcelanie, na obrazach, w haftach itd...przypominaja mi moje sielskie-anielskie dziecinstwo i tamto miejsce na ziemi...
OdpowiedzUsuńA przy okazji przypomnialas mi ze tez mam podobne podstaweczki, wlasnie z zielnikowymi motywami, ale z drzewa, chyba zaprezentuje je w przyszlym ytgodniu na blogu - zupelnie o nich zapomnialam, pozdrawiam
Tylko znow nie wsadz do jakiejs szuflady , bo szkoda- sa przepiekne ! A z wyeksponowaniem pokaz jak sobie poradzilas, bo potrzebuje pomyslow ! Usciski- Ag
OdpowiedzUsuńWitaj piękne motywy ,a te podstawki są urocze stokrotki chabry łał !!!Pozdrawiam !
OdpowiedzUsuńpiękne motywy zielne,
OdpowiedzUsuńwyglądają cudnie :)
OdpowiedzUsuńTe motywy uroczo wyglądają, na ścianie będą pięknie wyglądać, gratuluje wspaniałego znaleziska- śliczne podstawki.Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńPiękne podstawki(szczęściaro) i karty również.Szkoda,żeby leżały gdzieś w szufladzie.Musisz je koniecznie wyeksponowac!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Piękne motywy,faktycznie warto je pokazać.Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńMotywy przecudne, ale obawiam się, że masz rację, trudno będzie znaleźć dla nich godną oprawę, ponieważ są duże, może to być kosztowne. Dlatego musisz pogłuwkować i zrobić ramki sama, wydaje mi się, że klamerki w ich przypadku nie sprawdzą się, a o szufladzie nie ma mowy, wpadłaś "jak śliwka w kompot", czekamy na zdjęcia oprawionych motywów :))
OdpowiedzUsuńwspaniałe motywy do wiosennych ( i nie tylko:) aranżacji, podpowiedź Llooki co do wykożystania bardzo mi się podoba
OdpowiedzUsuńJakie ładne !!! Udany zakup :-)
OdpowiedzUsuńTeż kocham te roślinne motywy.
Pozdrawiam cieplutko.
Śliczne te podstaweczki!
OdpowiedzUsuńIlu, zaglądam do Ciebie regularnie, bez względu na to, czy dodajesz nowe wpisy, czy nie. Niestety nie zawsze zostawiam ślad swojej bytności w postaci słowa pisanego. Odkąd wróciłam do pracy nieustannie brakuje mi czasu:( Staram się być na bieżąco z tym, co w blogowym świecie Przyjaznych mi Dusz, jednak często brakuje mi czasu, sił lub motywacji, by coś napisać:/
W każdym bądź razie, zaglądam, czytam i pamiętam:)
Pozdrawiam serdecznie!
Piękne motywy zielne, podstawki też miodzio. Jestem ciekawa realizacji pomysłu wyeksponowania kolekcji. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńi już lato w progu....Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńJa też zawsze zaglądam:))na pewno jakaś fajnie wykorzystasz te motywy:) jestem tego pewna!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ciepło!
przede wszystkim gratuluję wytrwałości w blogowaniu. Ja niedawno zaczęłam swojego bloga pisać i tak się zastanawiam, co to będzie za rok:)
OdpowiedzUsuńKwiatki śliczne, na pewno stworzysz z nich coś pięknego.
pozdrawiam!
Fajne motywy i myślę że tak je powiesisz że będą ozdobą Twojego domu. Nieważne czy w ramkach czy bez na pewno będą wyglądać super.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Motywy zielne są urocze takie naturalne...zapewne znajdziesz sposób jak je ładnie wyeksponować a podkładeczki wspaniałe!Miłego weekendu życzę:)
OdpowiedzUsuńAle ładnie!! Najładniejsza podstaweczka z chabrami-uwielbiam je! Pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńPiękne!!!! A te podstaweczki niezwykle urocze. Też uwielbiam motywy zielne, zwłaszcza w letnich chatkach :))
OdpowiedzUsuńŚciskam :)